Niedziela, 7 grudnia 2002 godz.11:00 Artykuł AFPParyż, 7 grudnia (AFP) - Czterech zwolenników zakazanej grupy duchowej Falun Gong rozpoczęło legalną akcję we Francji przeciwko Chińskiemu wice-premierowi Li Lanqingowi, oskarżając go o uczestniczenie w torturach, o czym w sobotę oświadczyli ich prawnicy.
Czterech oskarżających, wśród nich francuski obywatel, oskarżają Li o prowadzenie "Biura 610" (agencja rządowa odpowiedzialna za prześladowanie praktykujących Falun Gong).
Skarga została złożona w południowym mieście Francji, w Nicei, którą Li odwiedził w ubiegłym miesiącu podczas wizyty dyplomatycznej we Francji - powiedzieli prawnicy oskarzających William Bourdon i George-Henri Beauthier.
Prawnicy powiedzieli, że skarga była oparta na ONZ-owskiej Konwencji przeciwko Torturowaniu, którą Francja podpisała w 1984 r. i która pozwala aresztować i oskarżać każdą osobę wykonującą tortury.
Beauthier powiedział AFP, że zebrał "przygniatające świadectwa" o działalności "Biura 610".
"Jest to pierwszy przypadek w Europie, że przywódca chiński stawia czoła takiej skardze" - dodał.
Powiedział, że ma nadzieję, że sędzia przeprowadzi dochodzenie w tej sprawie i potwierdzi, że Li mógł być aresztowany podczas swojej wizyty we Francji, która zawierała także spotkanie z prezydentem Jacqueiem Chirac.
Falun Gong długo skarżyło się na to, że praktykujący, którzy są skazywani na obozy pracy, mają codziennie do czynienia z torturą i znęcaniem się nad nimi.
Wielu praktykujących umarło w obozach pracy w wyniku nadmiernej, przymusowej pracy, tortur, znęcania się nad nimi, braku odpowiedniego wyżywienia i opieki lekarskiej oraz różnych z tego rodzaju czynników razem wziętych - powiedziała grupa.
Mówi się, że przyczyny ich śmierci są rutynowo ukrywane i kłamliwie podciągane pod "naturalne przypadki" w celu unikania odpowiedzialności za mordrestwa.
Chiny zakazały praktykować Falun Gong w 1999 r. i od tego czasu jest uwięzionych i zatrzymanych 10 tysięcy praktykujących.
Opublikowano: Niedziela, 4 stycznia 2003 r.