Wiersz

Napisane przez praktykującą z Polski

Niech myśli moje się odnowią
I staną prawym drogowskazem
Bym zawsze, w każdej sytuacji
Wiedziała co jest zła wyrazem

Niech "mniejsze zło" już nie istnieje
Na szarość miejsca brak w mym świecie
A wśród kolorów, bieli, czerni
Wahania nigdy nie znajdziecie

Gdy łzy zmywają z mojej duszy
Ból dróg mych mądrze niewybranych
Pojawia wtedy się namiastka
Odpowiedzi oczekiwanych

Na fali prawdy się unoszę
Co dawne priorytety zmienia
Podążam drogą Falun Dafa
Porzucam wszystkie złe pragnienia

I idę całkiem nową drogą
Choć najtrudniejsza jest ze wszystkich
Lecz wiem, jedyna to możliwość
Gdy świata kres już bardzo bliski

Nie waham się i nie ociągam
Wszak Mistrz mą ścieżkę tak ułożył
Bym mogła karmę swoją spłacić
A w trudach by się gong mój tworzył

W podzięce składam moje słowa
Ofiarowuję także ciszę
A gdy nadejdzie wielki moment
Trzy słowa: Zhen Shan Ren usłyszę...


Opublikowano w: Sobota 23. Października, 2004

http://pl.clearharmony.net/articles/200410/1208.html
Email editors: editor@pl.clearharmony.net     © 2001-2002 ClearHarmony Net