|
||
|
Tragedie ciężarnych matek, których nienarodzone jeszcze dzieci są mordowane w bestialski sposób. Część czwarta
Minghui/Clearwisdom - He Yu
Wywołanie porodu praktykującej Falun Gong, która była 9 miesięcy w ciąży – jej mąż ulega paraliżowi i traci wzrok, a 4-letni syn zostaje porwany. Po rozpoczęciu się w 1999 roku prześladowań Falun Gong małżeństwo to było wielokrotnie aresztowane i umieszczane w zakładzie karnym przechodząc przez okrutne cierpienia. 19 lipca 2004 r. agenci z komendy policji w Huaiyang zaaresztowali Wang zabierając ją z domu jej matki. Wang była wówczas dziewięć miesięcy w ciąży i lada chwila oczekiwała narodzin swojego dziecka. Funkcjonariusze policji zabrali ją prosto do centrum planowania rodziny w powiecie Huaiyang, by poddać ją tam przymusowej aborcji. Wang została siłą doprowadzona do pomieszczenia, gdzie ośmiu mężczyzn przyciskając ją z całej siły spowodowali jej przedwczesny poród. Po tym zabiegu Wang została nielegalnie skazana na pięć lat więzienia, w którym przebywa do chwili obecnej. Jej sąsiad został zmuszony do zapłacenia kary w wysokości 2000 yuan za to, że udzielił jej na jedną noc noclegu. Na skutek niesamowitej przemocy i okrucieństwa policji, mąż Wang – Song Zhenling prawie całkowicie stracił wzrok. Jego obie stopy są sparaliżowane i w tej chwili jest tak wychudzony, że jest wrakiem człowieka. Pomimo tak tragicznego stanu został skazany na dziesięć lat więzienia. Agenci Biura 6-10 oraz funkcjonariusze sekcji bezpieczeństwa komendy policji uprowadzili czteroletniego syna Wang i Song. Od tej pory wszelki słuch po nim zaginął.(Szczegółowe informacje w j. ang. http://www.clearwisdom.net/emh/articles/2005/1/9/56304.html)
|
||