|
||
|
Tragedie ciężarnych matek, których nienarodzone jeszcze dzieci są mordowane w bestialski sposób. Część 5
Minghui/Clearwisdom - He Yu Pani Tang Jinai z prowincji Guangdong poddana przymusowej aborcji i zesłana do obozu pracy. Po zabiegu ci sami potworni ludzie zabrali Tang z powrotem na posterunek policji. Ponieważ była bardzo słaba i personel posterunku obawiał się, że może umrzeć, została zwolniona do domu. Tang straciła przytomność i nie odzyskawszy jej przez dłuższy czas leżała w domu w łóżku. Nawet będąc w takim stanie była cały czas monitorowana przez policję. Podczas Chińskiego Nowego Roku 2001 policjanci oszukali rodzinę Tang i powiedzieli, że zabierają ją do szpitala na przeprowadzenie badań lekarskich. Nie trafiła jednak do szpitala tylko do Odwykowego Centrum dla Narkomanów. Ponieważ wszelkie próby zmuszenia jej do wyrzeczenia się wiary w Falun Gong nie powiodły się, personel ośrodka skierował ją na półtora roku do Obozu Przymusowej Pracy Chatou w prowincji Guandong. (Szczegółowe informacje w j. ang. http://www.clearwisdom.net/emh/articles/2005/4/23/59988.html)
|
||