|
Polska:" Pokaz tortur na stacji metra Centrum" - Przedruk artykułu z „Gazety” Piotr Olechno
Strażnik bił i kłuł pałką kobietę zamkniętą w klatce, a para chirurgów wycinała mężczyźnie zdrowe narządy. Piątkowa inscenizacja przy stacji metra Centrum pokazała, jak traktowane są w Chinach osoby praktykujące Falun Dafa Pokazy i nauka ćwiczeń oraz inscenizacja odbywające się przez cały dzień na skwerku stacji metra Centrum miały przedstawić warszawiakom historię, ideę oraz trudną sytuację ruchu Falun Dafa w Chinach. - Komuniści go nienawidzą, bo jest nas w Chinach ponad 70 milionów, więcej chyba niż członków Partii. Poza tym reprezentujemy tradycję, a to też się władzom nie podoba - mówił Tomasz Kowalski, jeden z organizatorów akcji. - Podobne prezentacje organizujemy na cały świecie. Do Warszawy przyjechali dziś praktykujący Falun Dafa z Ukrainy, Rosji, Niemiec, USA, Izraela, Kanady czy Szwajcarii. Chcemy poruszyć opinię publiczną, media i polityków. Świat musi potępić działania władz Chin, od polskich polityków domagamy się rezolucji - dodała Dorota Pasternakiewicz, prowadząca inscenizację członkini Polskiego Stowarzyszenia Falun Dafa. Stowarzyszenie organizuje w sobotę Wielką Paradę. Rozpocznie się o godz. 12 od ulicy Matejki i przejdzie przez Al. Ujazdowskie, pl. Trzech Krzyży, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, pl. Zamkowy i Stare Miasto. Zakończy manifestacją pokojową pod ambasadą Chin, planowaną na godz. 14.30. Organizatorzy mają na nią zezwolenie ratusza i postarają się nie przeszkadzać w ruchu kołowym. Parada zajmie jeden pas jezdni na ulicach dwupasmowych, na jednopasmowych ograniczy się do chodnika. Link do powyższego artykułu: |