|
||
|
Praktykująca Falun Dafa Jiao Fenglan umiera na skutek doznanych tortur w zakładzie karnym w Laishui
Imię: Jiao Fenglan
(Clearwisdom.net) (Korespondent z Hebei) 6 maja 2003 r. praktykująca Falun Dafa Jiao Fenglan została aresztowana przez agentów z Biura 6-10 Suo Baogui i Wang Fucai. Zmarła niecały miesiąc później wskutek tortur przebytych w zakładzie karnym w Laishui. 6 maja 2003 r. agenci Suo Baogui i Wang Fucai aresztowali Jiao, zabierając ją na policyjny poligon treningowy w Laishui, gdzie przez ponad dwa tygodnie Będąc w zakładzie, Jiao podjęła strajk głodowy, by w ten sposób zaprotestować przeciwko bezprawiu władzy, domagając się bezwarunkowego uwolnienia. Na dziesiąty dzień głodówki Jiao, kilku strażników siłą wyciągnęło ją na zewnątrz, mówiąc, że ją i kilka innych praktykujących Falun Dafa zmuszą do paradowania ulicami, jako wyrzutków społeczeństwa. Jednak nie doszło do tego, gdyż Jiao była za słaba, by samodzielnie utrzymać się na nogach. Jiao miała mocną ugruntowaną wiarę w Falun Dafa i nie załamywała się pod presją strażników zmuszających ją do wyrzeczenia się jej. Strażnicy dopuścili się wielkich zbrodni wobec niej. Nie dość, że była już niemalże na granicy śmierci, to jeszcze na rozkaz Yu Deshen, personel zakładu podłączył jej kroplówkę z jakimś trującym płynem. Czterech więźniów pilnowało ją, żeby nie wyrwała jej, gdyż w przeciwnym wypadku, sami by byli surowo ukarani. W połowie tego zabiegu, Jiao zaczęła mieć silne uderzenia gorąca, ból głowy i gwałtowne wymioty, chociaż i tak miała pusty żołądek. Atak ten ustąpił nieco dopiero na następny dzień. Jednak, z samego rana Jiao znów została siłą wyciągnięta z celi na zewnątrz zakładu i ponownie poddana temu zabiegowi. Powtarzany był on codziennie, aż do momentu, kiedy Jiao już nie mogła się podnieść i bezwładnie leżała na brzuchu. Błagała tylko innych, żeby poleli ją zimną wodą, by ostudzić jej rozpalone do niewytrzymałości ciało. Sprowadzono do niej lekarza, który popatrzył tylko i powiedział, że ona już umiera. |
||