Hiszpański prawnik wzywa do wprowadzenia w życie zakazu grabieży organów w Chinach – część 1


Hiszpański prawnik – obrońca praw człowieka - Carlos Iglésias, przemawia w Kopenhadze podczas manifestacji Falun Gong 20 lipca 2013 r., na którą przybyli przedstawiciele z 27 krajów.

Podczas spotkania rady ONZ w Genewie we wrześniu 2013 r., hiszpański prawnik Carlos Iglésias mówił o systematycznych, przeprowadzanych na szeroką skalę prześladowaniach Falun Gong w Chinach oraz szczególnie podkreślił zbrodnie grabieży organów z ciał żyjących praktykujących Falun Gong – mordując ludzi za żądanie w celu wycinania ich organów i sprzedawania ich pacjentom krajowym i zagranicznym płacących duże kwoty pieniędzy.

Pan Iglésias reprezentuje obecnie praktykujących Falun Gong w sprawie sądowej przeciwko byłemu Przewodniczącemu Komunistycznej Partii Chin – Jiangowi Zeminowi oraz innym wysoko postawionym urzędnikom KPCh za brodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo, dokonywane przez ostatnie 14 lat.

Ostatnio, pan Iglesias przedstawił aktualną sytuację i rozwój sprawy, jak również swoje spostrzeżenia dotyczące grabieży organów.

 Carlos Iglésias wezwał inne kraje do zrewidowania swoich praw w sprawie handlu organami ludzkimi i wzmocnienia kar za nielegalną działalność i oczywiście doprowadzić przed oblicze sprawiedliwości w Chinach tych, którzy dopuścili się tych zbrodni.

W 2010 r. przy kolaboracji Organizacji Transplantacji z Ministrem Zdrowia, wprowadzone w Hiszpanii zostało nowe prawo mówiące o karze do dwunastu lat pozbawienia wolności za udział w zachęcaniu, promowaniu, udostępnianiu i reklamowaniu nielegalnego handlu organami ludzkimi.

Prawo to zostało wprowadzone dopiero po udostępnieniu urzędnikom rządowym i kółkom medycznym faktów na ten temat zebranych przez dwóch Kanadyjczyków Davida Matasa i Davida Kigoura, przedstawionych w formie szczegółowego raportu pod tytułem „Krwawe Żniwo”.

„Kilgour i Matas przedstawili swój raport Narodowej Organizacji Transplantacji w Hiszpanii i zarekomendowali, by Ministerstwo Zdrowia wydało odpowiednie instrukcje, by nie wysyłać pacjentów do Chin po przeszczepy. Było to w 2006 r.” – powiedział Iglesias.



Iglésias powiedział, iż hiszpańskie prawo będzie miało bezpośredni wpływ na pomoc w powstrzymaniu prześladowań Falun Gong, ponieważ prawo to nie tylko karze tych, którzy dopuszczają się tych zbrodni, ale także zapobiega popełnianiu jej.


Carlos Iglesias przemawia 26 września podczas sesji Rady Praw człowieka przy ONZ
 
Szpitale chińskie obiecują przeszczep organu z dopasowaną tkanką w ciągu dwóch tygodni oraz rezerwowy organ, na wypadek, gdyby pierwszy się z jakichś powodów nie przyjął, w ciągu jednego tygodnia. W innych krajach, zajmuje to lata, zanim znajdzie się odpowiedni organ dla pacjenta. Nic więcej nie może wyjaśnić tak szybkiego procesu, jak tylko istnienie ogromnego zaplecza banku, gdzie ludzie zabijani są żądanie, by dostarczyć ich części zamienne. Systematyczne prześladowania Falun Gong w Chinach z setkami tysięcy praktykujących przebywających w więzieniach, czyni ten proceder grabieży organów możliwy. Organy praktykujących Falun Gong są szczególnie preferowane, z uwagi na to, że są to ludzie młodzi zdrowi.

Sprawa chińskich grabieży organów została podjęta przez koła medyczne. W Artykule z lutego 2013, Chorwacki Dziennik Medyczny - Etyka transplantacji pod obserwacją” dr Torsten Trey, Arthur Kapla oraz dr Jacob Lavee napisali: „Zbrodnia {grabieży organów} przeciwko ludzkości jawi się, jako niewiarygodna, ze względu na to, że jest tak wstrząsająca. Ktoś może raczej skłaniać się, by temu nie dawać wiary, by uchronić się przed skrajnym uczuciem szoku, który by niewątpliwie czuł. Jednakże, kiedy Matas i Kilgour dzwonili do siedemnastu szpitali chińskich, lekarze odpowiadali im wprost, że wykorzystują tylko „świeże” organy od praktykujących Falun Gong.

Kiedy przedstawiciele z World Organization to Investigate the Persecution of Falun Gong (WOIPFG) zadzwonili do dr Chen Rongshan wiosną 2012 r., otwarcie przyznał, że sąd chiński wydał zgodę na grabież organów z ciał praktykujących Falun Gong.

Podobne prawo jak w Hiszpanii, zostało wdrożone także w Izraelu, zapobiegające obywatelom tego kraju wszelkich transakcji dotyczących handlu organami ludzkimi. Przed tym, obywatele izraelscy mieli prawo do wyboru, jeżeli chodzi o pochodzenie organu i byli finansowani przez fundusze zdrowia albo firmy ubezpieczeniowe. W 2008 r. prawo to uległo zmianie.

Prawo traktuje handel organami ludzkimi, jako przestępstwo kryminalne i za dopuszczenie się go można otrzymać do trzech lat więzienia i dużą grzywnę, bez względu na to, czy przeszczepu dokonano w Izraelu, czy w innym kraju.


Ten akt prawny, który wszedł w życie w 2008 r. spowodował, że turystyka do Chin po organy całkowicie ustała.

„Narodowa Organizacja Transplantacji w Hiszpanii podjęła konkretne kroki i objęła swym prawem zbrodnie, które popełniane są w Chinach, mając dewizę – „zero tolerancji wobec zbrodni grabieży organów” – powiedział Carlom Iglesias.

“Wierzymy, że inne kraje powinny przyłączyć się i nie pozwolić, by te zbrodnie miały miejsce bez żądnych konsekwencji. Kara za ich popełnianie ma dotknąć tych, którzy się ich dopuszczają po prostu dlatego, że nikt, żadna istota ludzka nie może tego czynić, bez poniesienia surowej odpowiedzialności”- powiedział Iglesias.

 “Nie możemy zapominać, że to historia kiedyś nas rozliczy, nie tylko za to, co robimy, ale i za to, czego nie robimy, a powinniśmy. Milczenie jest niemożliwe w obliczu gwałcenia podstawowych praw ludzkich i w obliczu ludobójstwa, gdyż w przeciwnym razie jest to kolaboracja ze złem i historia osądzi wszystkich tych, którzy wiedzą, co się dzieje w Chinach, jednak nie czynią nic, by temu położyć kres.”

Iglésias powiedział, że na rozkaz Jianga Zemina, by “wyeliminować praktykujących Falun Gong fizycznie”, tysiące niewinnych praktykujących przetrzymywanych jest w więzieniach i obozach pracy i wykorzystywanych jest, jako bank żywych ludzi, czekających na rzeź. Komunistyczna Partia Chin pomordowała tych ludzi, by wyciąć ich organy i sprzedać za ogromne pieniądze pacjentom z Zachodu, którzy jeżdżą do Chin płacąc średnio 150 tysięcy dolar za organ. KPCh prowadzi makabryczny, skorumpowany, krwawy biznes handlując życiem niewinnych ludzi.

Iglésias powiedział, że kiedy dwanaście lat temu dowiedział się o prześladowaniach Falun Falun Gong w Chinach, było to czymś niesamowicie szokującym dla niego. Kiedy zaczął spędzać więcej czasu z ofiarami, słuchając ich opowiadań, był poruszony do łez. Zdecydował, że nie może pozostać obojętny i całym sercem zaangażował się w ich obronę szukając dla nic sprawiedliwości.



Zachęcamy do drukowania i rozpowszechniana wszystkich artykułów opublikowanych na Clearharmony, lecz prosimy o podanie źródła.