Mój esej doświadczeń kultywacyjnych (Fahui 2017 - Paryż)

Pozdrawiam Mistrza,
Pozdrawiam współpraktykujących,

Mam na imię David, jestem 23-letnim praktykującym z Włoch. Otrzymałem Fa w czerwcu 2014, czytając Zhuan Falun. Od pierwszego rozdziału zrozumiałem, że znalazłem, czego szukałem. Wiele pytań, nad którymi się głowiłem w poprzednich latach – Kim jestem? Dokąd podążam? Czym jest prawda? – znalazło odpowiedź w mgnieniu oka. Sens życia nie był już zagadką. Przybyłem tu, by zostać praktykującym Falun Dafa.

Zrozumieć kultywację

Początkowo ścieżka kultywacji była prosta: moje zrozumienie poprawiało się dzień po dniu, dzięki codziennemu studiowaniu Zhuan Falun i innych wykładów mogłem poradzić sobie z wyzwaniami, które mi się przydarzały, we właściwy sposób, lub, inaczej mówiąc, w sposób, w jaki w tamtym momencie uważałem za zgodny z zasadami Zhen Shan Ren. Kilka miesięcy po otrzymaniu Fa zacząłem rozumieć, co to znaczy wysyłać prawe myśli i wyjaśniać prawdę. Zacząłem uczestniczyć w lokalnych aktywnościach w Milan. Wkrótce zaczęła się promocja Shen Yun, i od tego momentu doświadczałem bardziej skomplikowanych i mentalnych wyzwań, a także doświadczyłem, że praca nad sobą nie jest tak łatwa, jak sobie wyobrażałem.

Zobaczyłem, jak moje ego kontrastowało z zasadą bez warunkowej kolaboracji, i jak przywiązania zwykłej osoby – jak popisywanie się, uznanie, rywalizacja, lenistwo i pożądanie – były tym, co musiałem porzucić, by udzielić konkretnej pomocy promocji przedstawienia. Czasem zrozumienie przychodziło przez studiowanie Fa, a czasami Mistrz dawał mi wskazówki przez słowa praktykujących, lub reakcje zwykłych ludzi. Wszystko, na co zwracałem uwagę, to sugestia, test lub egzamin, mające pozwolić mi wyeliminować przywiązanie.

Eliminowanie ego by uprawomocniać Fa

Praca z praktykującymi przy różnych aktywnościach pomogła mi dogłębnie zrozumieć, jak słuchanie ego stoi w sprzeczności ze znaczeniem uprawomocniania Fa. Dążenie za osobistymi zainteresowaniami jest czymś przeciwnym do bycia współczującym; to zasada stare go wszechświata i coś, co, jako praktykujący Falun Dafa, muszę wyeliminować.

Przez te lata kultywacji często zauważałem, że nawet moja najmniejsza myśl jest związana z potwierdzaniem swojej wartości. Czy pytam kogoś,, co sądzi o mojej pracy? Oczekuję komplementu. Czy daję komuś radę? To dlatego, że w głębi myślę, że jestem lepszy. Jak mogę być efektywny w zbawianiu czujących istot, jeśli moje serce jest zwrócone nie na innych, ale na potwierdzenie siebie samego? Jestem ogromnie wdzięczny Mistrzowi, ponieważ kultywacja Falun Dafa pozwala mi usunąć to przywiązanie warstwa po warstwie i tą substancję, która trzyma część mnie z dala od natury wszechświata.

Odpuszczanie dążenia do przyjemności

Kultywacja w zwykłym ludzkim społeczeństwie jest całkiem trudna, interferencje są ogromne i jeśli nie umiesz utrzymać dobrego stanu kultywacyjnego, łatwo jest poddać się wpływom. Żyjemy zaabsorbowani emocjami, i na pewnym poziomie to jest konieczne do życia w społeczeństwie; jednakże, moje zrozumienie jest takie, że traktowanie tego poważnie może prowadzić do poważnych konsekwencji.

Rozumiem, że szukanie przyjemności, mniej lub bardziej intencjonalnie, jest głęboko połączone z emocjami, o których mówi Mistrz w czwartym wykładzie Zhuan Falun. I to sprawia, że myślę o jego cennych słowach: Jeżeli nie oderwiesz się od nich, to nie będziesz w stanie kultywować i praktykować. Jeżeli wykroczysz poza te emocje, to nikt nie będzie cię w stanie ruszyć. Żadne zachowanie codziennych ludzi nie będzie w stanie cię poruszyć. W miejsce tego pojawi się miłosierdzie. A to jest coś bardziej szlachetnego. Oczywiście, nie jest łatwo natychmiast oderwać się od tego wszystkiego. Kultywacja i praktykowanie to długi proces, w którym stopniowo usuwa się przywiązania. Jednak musisz stawiać przed sobą ścisłe wymagania.

Kiedy nie mogę kontrolować swojego lenistwa, zauważyłem, że łatwiej jest popaść w inne przywiązania, związane z tym, co w społeczeństwie jest uznane za przyjemne, jak, na przykład, lubieżność i obżarstwo. Nawet, gdy nie mam zdolności widzenia ich, czuję je, jak substancje przyklejające się do mojego ciała i próbujące kontrolować mój umysł i moje działania. Te trzy przywiązania wzmacniają się nawzajem i zachowują się jak przeszkoda dla mojego czynienia dobrze trzech rzeczy. Zatem, jestem skłonny stawić czoła temu problemowi racjonalnie, wysyłając prawe myśli, kiedy trzeba.

Każda myśl decyduje o naszej przyszłości

W ostatnim okresie miałem nieco trudności w studiowaniu i ćwiczeniu w spokoju. Pozwalałem unieść się nawykom, które miałem przed rozpoczęciem praktyki. Często oglądałem filmy w internecie, traciłem czas na FB, oglądałem pornografię, spędziłem czas z przyjaciółmi zamiast się uczyć. Myślałem, że to było związane z tym, że kultywowałem niektóre głębsze części mnie i dlatego poprawienie ich było bardziej skomplikowane. Jednak w następstwie tego widzę, że ta ostatnia myśl była tylko wymówką, by nie brać tej sytuacji na poważnie. Nie podszedłem do testu podążając za standardem praktykującego, i pozwoliłem, aby moje przywiązania przejęły kontrolę nad moim zachowaniem.

Studiując więcej, ponownie zbadałem moje myśli i działania, i zobaczyłem wielkie niedociągnięcie Nie uważałem siebie a praktykującego Falun Dafa. Ta myśl jest tym, co robi różnicę między tym, czy możemy pokonać trudności na naszej ścieżce kultywacyjnej, czy nie. Twierdzimy, że dobro lub zło pochodzi od jednej myśli. Różnica tej jednej myśli może przynieść różne rezultaty. (Wznoszenie xinxing, Wykład czwarty, Zhaun Falun)

Zrozumiałem, jak poważny jest ten problem, i zauważyłem, że największa część moich myśli zawsze… Zatem to jest punkt startowy, który muszę skorygować: kiedy zauważam, że jest brak w moim myśleniu, to tam muszę kultywować. Jeśli mam czas na obejrzenie filmu, kiedy wracam do domu, dlaczego nie mogę poćwiczyć dłużej, lub dłużej postudiować Książkę lub konferencje? Tak, żyjemy w zwykłym ludzkim społeczeństwie i musimy dostosowywać się do ludzkiego sposobu życia, ale – w moim rozumieniu – to nie znaczy, że możemy spaść i pozwolić, aby nasze standardy zachowania zostały zmienione. Jestem pewny, że z czasem zmiana tego sposobu myślenia wyniesie mojego ducha do wyższego i wyższego zrozumienia i w konsekwencji do zbawienia większej ilości ludzi.

Jestem niewysłowienie wdzięczny Mistrzowi za pokazanie mi drogi, za Jego ogromne miłosierdzie i łaskę zbawienia.

Przyjaciele, praktykujący, jeśli zauważyliście coś, co myślicie, że jest niezgodne z Fa, proszę o wskazanie.

Dziękuję Mistrzu!
Dziękuję praktykującym!

Zaprezentowany na Europejskiej Konferencji Wymiany Doświadczeń 2017 w Paryżu

Zachęcamy do drukowania i rozpowszechniana wszystkich artykułów opublikowanych na Clearharmony, lecz prosimy o podanie źródła.