Kultywowanie siebie w punkcie wyjaśniania faktów przy wieży Eiffla (Fahui 2017 - Paryż)

Witaj Mistrzu
Witajcie współpraktykujący

Przyjechałam do Francji w połowie sierpnia 2014 roku i dołączyłem do punktu wyjaśniania faktów niedaleko wieży Eiffla pod koniec września. Z życzliwą pomocą praktykujących szybko zaadoptowałam się w projekcie. Kiedy byłam w Chinach, też mogłam wychodzić, aby wyjaśniać fakty i dystrybuować materiały. Wyjaśnianie prawdy w tamtym czasie zaczynało się racjonalną rozmowę od tematów ogólnych, aby potem dochodzić do prawdy w inteligentny sposób.

Sytuacja pod wieżą Eiffla jest inna, ponieważ mogę swobodnie rozmawiać mając otwarty umysł. Mistrz zaaranżował, że tak wielu Chińczyków jest w świecie zachodnim, celem czego jest usłyszenie przez nich prawdy i bycie ocalonym. Jestem zdecydowana by każdego dnia wyjaśniać fakty w miejscach turystycznych. Kiedy turyści wyskakują z autobusu i kierują się do restauracji, podążam za ich grupą, aby wyjaśnić im fakty. Niektórzy turyści zgadzają się porzucić Komunistyczną Partię Chin (KPCh) i dziękują mi wielokrotnie, niektórzy tylko uśmiechają się delikatnie, niektórzy odmawiają słuchania, inni nawet obrzucają obelgami. Czasami osoba z którą rozmawiasz nie chce słuchać i jej odmowa i przeciwstawne zachowanie może być powielane przez innych, poprzez oczernianie, atakowanie, wskazywanie palcem na ciebie, głośne krzyki, celowo powstrzymywanie cię przed wyjaśnianiem faktów. Czy będziesz poruszony w takiej sytuacji? Jak się z tym zmierzyć?

Czasami, kiedy moje poczucie godności jest zagrożone, jestem poruszona i odczuwam we mnie negatywna stronę. Szczególnie w dwóch następujących przypadkach trudno jest pozbyć się skłonności do walki. Pierwszy przypadek - turysta grozi mi "wezwę policję jeśli nadal będziesz gadała!" Jestem silnie zirytowana i odpowiadam głośno: "nasze wyjaśnianie prawdy jest dla ocalania ludzi, umożliwienie ludziom uniknięcia niebezpieczeństwa jest dobre dla was wszystkich. Zgłaszanie na policję w Chinach jest niemoralne, otrzymasz za to zapłatę z nieba. Jeśli powiadomisz zagraniczną policję, nie pozwolą ci łatwo wrócić do Chin, bo cały świat wie, że Falun Dafa jest dobre". Wtedy taka osoba wyśliźnie się i nie będzie mogła zostać zbawiona. To jest przejaw mentalności walki i narzekania. To jest przedstawianie prawdy, pomaganie pozbywania się przywiązań zbrukanych przez KPCh, ale bez współczucia. Drugi przypadek, kiedy różni turyści celowo odpytują mnie i grożą, odpowiadam im podniesionym głosem. Pewnego razu, spotkałam mężczyznę w średnim wieku. Wyjaśniłam mu fakty, nie odpowiedział, ale intencjonalnie dopytywał: "Gdzie jest twój dom w Chinach? Możesz nadal mieć krewnych w Chinach! Czy nadal dostajesz pensję?". Odpowiedziałam mu podniesionym głosem: "Nie możesz zadawać mi takich pytań bez okazania swoich dokumentów, a ponadto nie ma to znaczenia nawet jeśli masz jesz za granicą". Wziął swój aparat fotograficzny i zrobił mi zdjęcie. W tym czasie głośno do niego mówiłam: "Zdjęcie które zrobiłeś jest tylko dla ciebie, zdjęcie które ja zrobię tobie zobaczy cały świat i będzie wspaniałe!". Sięgnąłem po telefon i zrobiłam mu zdjęcie, a on szybko odszedł w kierunku autokaru. Występowanie tego rodzaju sytuacji oznacza, że nadal mam przywiązania do strachu, walki, uskarżania się oraz że przedstawiam prawdę bez współczucia. Choć były to pogróżki, to nadal byłam poruszona i nie miałem w sobie miłosierdzia.

Proces ocalania ludzi przez wyjaśnianie faktów jest jak proces wytapianie i oczyszczania w ogromnym piecu. Jest ścieżką kultywacji, po której musimy kroczyć dla ocalania ludzi. Przywrócenie spokoju i patrzenie wewnątrz siebie - wiem, że obecność tych rzeczy ma związek z moim statusem kultywacji. Przed tak wieloma turystami nie powściągnęłam swoich emocji, zamierzałam wypowiedzieć całą prawdę, ale nie mogłam uchwycić kluczowych elementów i byłam niecierpliwa. Dla niektórych co nie chcieli porzucić KPCh i wypowiadali brudne słowa, nie miałem dobroci i nawet głośno odkrzykiwałam, aby uwolnić moje niezadowolenie. To co pokazałam to nieżyczliwość oraz przywiązanie do narzekania i walki. Nie wybrałam z miłosierdziem odpowiedniej prawdy dla odpowiedniej osoby ze szczerym pragnieniem ocalenia jej, a wręcz przeciwnie, uważałam, że moją rolą jest powiedzieć jej, że to jej decyzja czy chce odejść [z partii] czy nie. To jest mentalność zrzucania odpowiedzialności na innych, nieuprzejmość; czasem może przejawiać się jako wybieranie tylko miło wyglądających osób do rozmowy. To jest nieprawość oraz lęk spowodowany przez ludzkie myśli.

Aby poradzić sobie z tymi przywiązaniami, mogę tylko więcej studiować Fa i zmienić moje mylenie poprzez Dafa. Mistrz mówi podczas Nauczania Fa w 2013 roku, na konferencji na zachodnim wybrzeżu USA:

"Obecnie jest co raz więcej grup turystów przybywających z Chin kontynentalnych. To jest aranżacja dla ludzi, żeby mogli usłyszeć prawdę w innych okolicznościach. Nasze miejsca wyjaśniania faktów są w rzeczywistości frontową linią wyjaśniania prawdy."

W tym samym wykładzie Mistrz ponadto mówi:

"Gdy ktoś wyjeżdża za granicę [z Chin], no cóż, ponieważ nie jest w stanie usłyszeć prawdy w Chinach, czy nie jest kierowany poza kraj, żeby mógł poznać prawdę? Nie możecie porzucić tych ludzi. Wciąż musimy wykonywać dobrze pracę objaśniania prawdy w miejscach turystycznych w każdym regionie."

Ponadto Mistrz mówi podczas nauczania Fa na X konferencji: Nauczanie Fa na Manhattanie:

"Nic nie jest tak proste, czy to coś z pozoru drobnego, czy jakie ktoś ma myśli, czy szeroki wachlarz ludzi i rzeczy, które napotykasz podczas wyjaśniania prawdy. Lecz, jedynie akceptowalnym jest, kiedy wykonujesz rzeczy ze współczuciem w sercu. Nie przejmuj się, gdy przyjmują jakąś postawę lub wykazują niezrozumienie. Kiedy działasz tak, aby tylko uratować osobę, aby ocalić czujące istoty, to myślę, że wpływ jaki wywierasz, może zmienić wszystko."

Podczas ciągłego studiowania Fa bez przerwy poprawiam moje xinxing, odnajduję braki, zmieniam moje nastawienie oraz odblokowuję lęki w moim sercu: "Przeniosłam się tu by ocalać ludzi; to moja odwieczna przysięga, aby ocalać ludzi w tym turystycznym miejscu; to jest misja i odpowiedzialność jako praktykującego Dafa. Powinnam być życzliwa i miłosierna bez ludzkich myśli, nie mogę być poruszona, muszę mieć prawe myśli."

Pewnego razu, grupa turystów po lunchu w restauracji zmierzała do swojego autokaru. Poszłam za nimi, żeby wyjaśnić fakty. Przewodnik popchnął mnie, ustawił poziomo ręce by zablokować mnie przed zbliżeniem się do autokaru. Powiedział: "To są wszystko moi ludzie, nie będziemy słuchać tego co masz do powiedzenia, nie chcemy słuchać i wierzyć w cokolwiek związanego z polityką, proszę trzymaj się z daleka od nas, im dalej tym lepiej."

Ale wtedy sobie przypomniałam: "nie bądź poruszona, nie lękaj się wstydu, ocal go z miłosierdziem". Z radością poszłam do przodu i powiedziałam: "Witaj przewodniku. Wiem, że to nie jest łatwa praca dla każdego. Przewodnik musi ciężko pracować, to naprawdę nie jest łatwe. Nie ma nic złego w ochranianiu i opiekowaniu się turystami. To jest twoja serce i odpowiedzialność wobec nich, szanuję to. Ale czy wiesz, że tak samo jak ty, ja też chcę ich dobra!". Przewodnik wsiadał to autokaru, ale się zatrzymał i powiedział: "W takim razie mów". Napięcie zeszło. Powiedziałam: "jesteś bardzo mądry. To jest oczywiste, że KPCh jest dyktatorska i zagarnia wszystko. Przez ponad 10 lat brutalnie prześladowała praktykujących Falun Gong ale nie pozwala Chińczykom poznać prawdy. Incydent na Tiananmen ze samospaleniem został spreparowany przez KPCh, aby prześladować Falun Gong. Nie odważą się tego zrobić ponownie, bo incydent został określony jako 'Mistyfikacja z samospaleniem na placu Tiananmen' przez organizację International Education Development (IED). To było spreparowane przez samą KPCh. Dodatkowo KPCH posługuje się każdym rodzajem brutalnych metod w celu prześladowania praktykujących Falun Gong, siłą grabi ich narządy a potem sprzedaje za wysoką cenę. Dokonała tych wszystkich odrażających czynów. Niebo karze to katastrofami, co jest zasadą odpłacania przez niebo".

A więc jeśli miałeś czerwoną szarfę kiedy byłeś młody, albo zapisałeś się do partii lub ich związków, musiałeś przysiąc poświęcenie swojego życia dla nich. Jako Chińczycy wiemy, że to nie jest zwykła rzecz dokonać ślubowania, przysięga musi być spełniona - będziesz częścią KPCh po ślubowaniu, a z nieba otrzymasz zapłatę. A więc pracuję niestrudzenie, aby powiedzieć Chińczykom o wycofaniu się z przysięgi, by mogli być ochronieni. To jest akt życzliwości i ocalania. Zgromadzisz wielką cnotę, jeśli twoi ludzie będą mogli porzucić KPCh. Jako przewodnik wycieczek, pewnie podróżowałeś w wiele miejsc. To jest nawet ważniejsze abyś wyrzekł się złej przysięgi nie dla KPCh, ale dla siebie samego. W wielkim dniu manifestacji prawdy uświadomisz sobie jak jest to ważne. Wybiorę dla ciebie imię, żebyś mógł odrzucić partię i zachować bezpieczeństwo, czy tak?" Bez słowa wsiadł do autokaru.

Kilka dni później, w południe, autokar zatrzymał się blisko tuż przede mną. Przewodnik wycieczek wysiadł i podszedł do mnie. "Witaj cioteczko, cóż za przypadek, że znowu cię spotykam. Przyjmuję słowa które wypowiedziałaś i imię które wybrałaś dla mnie kilka dni temu, dziękuję! Proszę nie gniewaj się na mnie. Nie powinienem był cię popchnąć, straciłem głowę tego dnia." Odpowiedziałam: "w porządku, cieszę się twoim szczęściem, będziesz błogosławiony, cała grupa będzie błogosławiona dzięki tobie."

Ten człowiek głośno opowiadał turystom: "Cześć! Wszyscy możecie otrzymać imiona od tej cioteczki Falun Gong (żeby porzucić KPCh)!" Stałam pomiędzy nimi i głośno powiedziałam "Witam wszystkich, mieliśmy czerwoną szarfę, kiedy byliśmy młodzi i dołączyliśmy do partii i jej przybudówek, przysięgaliśmy poświęcić życie dla niej. Jako Chińczycy wiemy, że przysięganie nie jest zwykłą sprawą, przysięga musi zostać dotrzymana. KPCH jest skorumpowana poprzez swoich członków wplątanych w malwersacje. Niektórzy z nich wysyłają swoje żony i dzieci, aby cieszyły się życiem za granicą, wcale nie dbając o zwykłych obywateli. Rzeczy jak sfałszowane produkty, sfałszowana żywność, sfałszowane mleko są odrażające. 'Przypadek samospalenia na placu Tiananmen' był sfingowany by prześladować praktykujących Falun Gong. Nie ważą się zrobić tego ponownie, bo zostało to określone przez organizację International Education Development jako 'Mistyfikacja z samospaleniem na placu Tiananmen'.

Co więcej, najbardziej brutalne działanie KPCh to grabież narządów od praktykujących Falun Gong i handel nimi za wysokie ceny. Więc niebo wkrótce wyeliminuje KPCh. Jeśli wszyscy postanowimy, aby porzucić przyrzeczenie dla KPCh, nasza przyszłość będzie jasna. Jeśli nadejdą nieszczęścia i katastrofy to nas nie dotkną. Po prostu potwierdźcie mówiąc 'okay', a niebo weźmie nas w opiekę. Ponieważ niebiosa patrzą na nasze działania. Czy zgadzasz się, żebym wybrała dla ciebie imię abyś wyrzekł się przysięgi dla KPCh?". Najpierw zapytałam jedną osobę a ona powiedziała: "Nie pracuję dla KPCH, jestem sam dla siebie, a więc rezygnuję." Inni poszli szybko za nim - więcej niż 20 osób zrezygnowało. A potem przewodnik powiedział: "Cioteczko, spieszymy się i musimy jechać". Na ten znak grupa oddaliła się stopniowo. Wszyscy ci ludzi zostali ocaleni. Dziękuję Mistrzowi za danie mi tej życzliwej okazji dla ocalenia ludzi.

Nasze miejsce wyjaśniania prawdy jest jednym ciałem. Praktykujący którzy codziennie wyjaśniają fakty współpracują bardzo dobrze. Kiedy jeden z nas przedstawia prawdę, reszta w ciszy wysyła prawe myśli. Niektórzy inni praktykujący często przychodzą wykonywać ćwiczenia. Kiedy przychodzą turyści, niektórzy mówią: "Nie chcę odchodzić, kiedy słyszę waszą muzykę, jest naprawdę piękna. Gdyby chiński rząd nie prześladował Falun Gong też byśmy dołączyli do praktyki [???]." Dość często widzimy turystów przychodzących ze słowami: "Falun Dafa jest dobre, Zhen-Shan-Ren jest dobre." Ponadto przewodnicy mówią swoim grupom: "Spotkamy się w miejscu 'Falun Gong Hao'" albo "zbieramy się w miejscu Falun Gong". To miejsce wyjaśniania prawdy jest polem prawych myśli.

Jednego razu była duża ilość turystów pod wieżą Eiffla. Wszyscy praktykujący byli zajęci wyjaśnianiem faktów. Kiedy rozmawiałam, przechodziła grupa turystów, można było poczuć zaniepokojenie. Wtem, mała dziewczynka podeszła do mnie: "Droga cioteczko, tak ciężko pracujesz chodząc wśród tłumów. Słyszałam o czym do nich mówiłaś, jestem członkiem młodzieżowej grupy KPCh, chciałabym zrezygnować, proszę wybierz imię dla mnie." Akceptując imię jakie dla niej wybrałam powiedziała: "Cioteczko, nie akceptowałam tego, kiedy zobaczyłam cię po raz pierwszy, myśląc że obrażasz tutaj Chiny i że jest to haniebne dla Chińczyków. Zignorowałam cię kiedy rozmawiałaś ze mną."

Ale ty wciąż mówiłaś i mówiłaś do tych ludzi. Słuchając tego co powiedziałaś, pomyślałam, że to bardzo rozsądne. Dlaczego Chińczycy pracują na rzecz partii komunistycznej? Dlaczego powinniśmy poświęcić nasze życie dla obcej partii? Czy partia nie prowadzi nas na złą drogę? Czy to nie jest oszukiwanie Chińczyków? Każdy kto ma choć odrobinę chińskiej godności powinien złożyć rezygnację." Ta mała dziewczynka szybko pobiegła w tłum i przyprowadziła ze sobą 4-5 osób mówiąc: "to są moi krewni cioteczko, proszę daj im też poznać prawdę." Słuchając tego co powiedziałam, wszyscy łatwo zgodzili się zrezygnować i dziękowali mi kilka razy! Dziewczynka poprosiła mnie o kilka kopii Dokumentu Prawdy (Zhen Xhian Boo) mówiąc "cioteczko, pozwól mi to rozprowadzić". Kiedy już dałam jej materiały, wróciła do mnie na pożegnanie i powiedziała: "Cioteczko, ja bym naprawdę chciała słuchać więcej, ale nie ma już czasu i muszę już iść". Powiedziałam "w porządku, tutaj jest adres strony internetowej, gdzie można pobrać oprogramowanie, przez które pokonasz chińską internetową cenzurę. Możesz swobodnie surfować po Internecie. Ponadto sugeruję, żebyś przeczytała książkę Dżuan Falun. Twoja mądrość będzie wzbogacona, jeśli będziesz czytać każdego dnia. Dowiesz się, dlaczego pod brzemieniem prześladowań ze strony KPCh dziesiątki milionów praktykujących Dafa nie dba o swoje codzienne życie i kultywuje do końca. Dlaczego nie zważają na trudy i wyjaśniają prawdę ryzykując życie? Dzisiaj pomogłaś mi rozpowszechniać prawdę i prowadziłaś ludzi by porzucili młodzieżowe organizacje KPCh. Ty także gromadzisz cnotę i ocalasz ludzi, będziesz błogosławiona." Powiedziała: "Dziękuję cioteczko, przeczytam więcej w Internecie". Dziękowała mi kilkukrotnie i odeszła. Dziękuję Mistrzu! Kiedy byliśmy zajęci ocalaniem ludzi miłosierny mistrz zaaranżował obecność tej małej dziewczynki do pomocy, aby ona i kilkoro innych zostało ocalonych. Dziękuję za miłosierdzie Mistrzu.

28 marca tego roku, różni turyści porzucili KPCH po moim wyjaśnianiu prawdy. Wypowiadali słowa z głębi ich serc które zapisałam i którymi chciałam się podzielić.

Po tym jak wyjaśniłam fakty mężczyźnie około 60-tki z przyjemnością porzucił KPCh i powiedział: "Stałem tutaj już od dłuższego czasu. Wydaje mi się, że ciężko pracujesz chodząc tu i opowiadając to wszystkim tym ludziom. Niektórzy z nich są bardzo dobrzy i wyrażają wdzięczność, a niektórzy wymachują rękami odmawiając, niektórzy z nich nawet słownie cię obrażają i odpowiadają gniewną miną, ale ty zawsze masz uśmiechniętą twarz i spokojny umysł bez gniewu. To nie jest coś co każdy potrafi osiągnąć. Czy mogę zapytać co jest twoim celem? Dlaczego robisz to w ten sposób?" Odpowiedziałam: "Falun Gong które praktykujemy jest wysokopoziomową drogą kultywacji szkoły Buddy. Kultywujemy zgodnie z trzema słowami - 'Zhen Shan Ren' (Prawda, Życzliwość, Cierpliwość). Przychodzimy tu każdego dnia wyjaśniać prawdę i nie prosimy o nic, tylko gromadzimy cnotę, robimy dobre uczynki i ocalamy ludzi." W wiosce, w prowincji Guizhou w Chinach jest olbrzymi kamień który ma więcej niż 200 milionów lat; rozpadł się na części 500 lat temu. Na przełamanej powierzchni widnieje sześć wielkich chińskich znaków 'Chińska Partia Komunistyczna zginie (中国共产党亡)'. Pomyśl, czy to przypadek? To je opatrzność. Od czasów zagarnięcia władzy w 1949 roku, KPCh zamordowała ponad 80 milionów Chińczyków. Teraz nawet grabi narządy od praktykujących Falun Gong dla wysokich zysków, popełniając grzechy niemożliwe do spłacenia. W konsekwencji niebo ją zniszczy. Nasz Mistrz prosi praktykujących aby ocalali czujące istoty w tym niebezpiecznym czasie, co jest najwyższym miłosierdziem w stosunku do ludzkich istot. My robimy to z narażeniem własnego życia. Kultywowanie siebie i ocalanie czujących istot jest tym czego pragniemy". Mówiąc o tym zobaczyłam łzy w jego oczach. Dusił się szlochając: "Teraz dla mnie wszystko jest jasne. Jestem pracownikiem naukowym, napisałem książki i wydałem różne artykuły, które wychwalają KPCh. Ponadto napisałem jeszcze o moich prawdziwych uczuciach i zrozumieniu, ale nie dostało to zgody na wydanie i potem przestałem pisać. Dobrze wiem o zbrodniach KPCH. To co dzisiaj zobaczyłem i usłyszałem ujęło moje serce. Napisałem kilka słów, proszę przekaż je sowim kolegom tutaj. Twój wysiłek, twoje cierpienie, upokorzenia i powstrzymywanie którego doznajesz nie są na próżno. To są twoje cnoty i zasługi znane w niebie i na ziemi. Falun Gong jako tak wielki projekt duchowy jest dla mnie niesamowity. Proszę pamiętaj, że nastąpi dzień, kiedy ludzie na całym świecie będą dumni, że istnieje Falun Gong." Po tym oboje mieliśmy łzy w oczach.

To co powyżej to kilka niesamowitych przypadków z mojej działalności na rzecz wyjaśniania prawdy. Każdego dnia widzę radość i wdzięczność tych którzy zostali ocaleni po porzuceniu KPCh. Niektórzy ściskają moją rękę, inni z wdzięczności się kłaniają, niektórzy dziękują gestem heshi. Widząc to, czuję że więcej ludzi może być ocalonych. Oczywiście każdego dnia napotykam także tych którzy odnoszą się do mnie z agresją, słownie obrażają mnie, popychają. W takich sytuacjach wcześniej byłam poruszona i miałam łzy w oczach. To wszystko może być stopniowo rozpuszczane przez nasze studiowanie Fa, co pozwoli mi sukcesywnie pozbywać się mentalności walki, narzekania, patrzenia z góry na innych, skłonności do zachowania twarzy, oburzenia, euforii itp. Myślę, że jako praktykująca Dafa w czasie rektyfikacji Fa powinniśmy słuchać słów Mistrza, by uczyć się więcej Fa, ocalać więcej ludzi, objąć wszystko, wziąć odpowiedzialność za zagrożonych ludzi i kultywować siebie w procesie wyjaśniania prawdy. To jest droga którą powinniśmy podążać.

Na koniec zacytuję zdanie Mistrza, aby zakończyć esej, a także dla wzajemnego wspierania z praktykującymi: "Światło Buddy promienieje wszędzie. Sprawiedliwe i słuszne kształtuje rzeczy właściwie", (Hong Yin, "Harmonizując Fa").

Jeśli dostrzegłeś coś niewłaściwego, uprzejmie proszę wskaż mi je. Dziękuję Mistrzu! Dziękuję współpraktykującym.

Zaprezentowany na Europejskiej Konferencji Wymiany Doświadczeń 2017 w Paryżu

Zachęcamy do drukowania i rozpowszechniana wszystkich artykułów opublikowanych na Clearharmony, lecz prosimy o podanie źródła.