|
||
|
Praktykujący Falun Gong Qi Tingsong z Laiwu w prowincji Shandong zakatowany na śmierć
Praktykujący Falun Gong Qi Tingsong, 67 lat, mieszkał w Laiwu w prowincji Shandong. Szef bezpieczeństwa ze szkoły górniczej - Yang Leping oraz policjanci, wśród których był Liu z komendy w Laiwu, chcieli wysłać Qi do obozu pracy. Praktykujący podjął strajk głodowy, by zaprotestować przeciwko niesprawiedliwej przemocy. Kiedy osłabł na skutek niedożywienia, policjanci przetransportowali go do szpitala, po czym odmówili zapłacenia za jego leczenie. W takiej sytuacji, szpital przerwał nad nim opiekę lekarską i wydalił go stamtąd. Okazało się, że Qi miał rozległe obrażenia wewnętrzne, gdyż obficie krwawił. Kiedy bandyci, którzy go katowali, zobaczyli, że może w każdej chwili umrzeć, zmusili jego rodzinę do podpisania dokumentu, zaświadczającego o jego zwolnieniu. Rodzina przeniosła pana Qi, by ratować jego życie, do Szpitala Górniczego Xinen, jednak i tam zjawili się policjanci, by go pilnować. Zanim Qi Tingsong został aresztowany, był silnym, zdrowym, żwawym, aktywnym i optymistycznym mężczyzną. Został zakatowany przez władze komunistyczne zaledwie w 26 dni. Osoby odpowiedzialne za śmierć Qi:
|
||