|
||
|
Praktykujący Guo Hanpo ponosi śmierć podczas pobytu w Więzieniu Baoding
(Clearwisdom.net) Praktykujący Falun Gong Guo Hanpo miał około 50 lat. Mieszkał w Cangzhou w prowincji Hebei. ![]()
Guo Hanpo był sławnym na okolicę jubilerem, wykonującym wyroby ze srebra. Przez wiele lat miał swój doskonale prosperujący sklep i warsztat w Hali Targowej Huabei. Był on znany także z tego, że był wzorem syna, mającym wielki szacunek dla swojej matki. Latem 2000 roku otworzył jeszcze jeden sklep jubilerski przy ulicy Shuxi i tam też wszystko szło pomyślnie. W marcu 2001 r. policja z powiatu Cang wtargnęła do jego sklepu robiąc przeszukanie, zabierając ze sobą materiały warte ponad 3 tysiące juanów. Ponieważ Guo nie przebywał wówczas w sklepie, policjanci wysłali za nim listy gończe, przez co nie mógł już wrócić ani do domu do matki, ani przebywać w swoim warsztacie pracy. Guo był zmuszany do wykonywania niewolniczej pracy w fabryce ceramiki. Zmuszany był do wykonywania najcięższej pracy. Musiał nosić ciężkie kamienie, a później je rozbijać, przy czym otrzymywał bardzo niewielkie racje żywnościowe. Żeby nie zagłodzić się na śmieć, Guo zmuszony był prosić swoich najbliższych o pieniądze, żeby dokupić sobie jakieś jedzenie w więzieniu, które było niesamowicie drogie. Nie dość, że cierpiał fizycznie, to jeszcze podlegał praniu mózgu i był maltretowany psychicznie przez personel więzienia. Guo zaczął coraz bardziej opadać z sił, zarówno z głodu, jak i z wysiłku. Był niesamowicie wychudzony i poczerniały. Ze zdrowego i energicznego człowieka został już tylko ludzki wrak. Jego rodzina także była dręczona przez władze, żyjąc w ciągłym terrorze. Jego żona pożyczała od ludzi pieniądze, żeby móc mu wysłać do więzienia, by mógł sobie kupić cokolwiek do jedzenia. Guo Hanpo zmarł 5 kwietnia 2008 r.
|
||